Od poniedziałku w Muzeum Miasta Kołobrzeg w historycznym Pałacu Braunschweigów przy ul. Armii Krajowej 13 w Kołobrzegu można oglądać unikatowe zabytki, odkryte w Parsęcie na terenie Kołobrzegu w 2018 roku. Wtedy to, podczas suchego lata, niski stan rzeki odsłonił drewniane elementy, które jeden z kołobrzeżan wyciągnął na brzeg, a o sprawie zawiadomił Muzeum Oręża Polskiego. Analiza formalna zabytków, a także ich ponad dwuletnia, specjalistyczna konserwacja w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie pozwoliła stwierdzić, że jest to drewniana stępka okrętu oraz gniazdo steru. Muzealnicy przypuszczali, że zabytki pochodzą z okresu średniowiecza, ale nie było wiadomo, kiedy dokładnie powstały. Dzięki datowaniu radiowęglową techniką AMS, którego to zadania podjął się prof. dr hab. inż. Marek Krąpiec, udało się ustalić, że zabytki pochodzą z okresu wczesnego średniowiecza. Drewno, z którego powstała stępka zostało ścięte w 917 roku (±23), a drewno użyte do budowy gniazda steru w 1070 roku (±23).
Prof. Waldemar Ossowski, autorytet naukowy z zakresu badań podwodnych, historii żeglugi i szkutnictwa okrętowego oraz dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska tak opowiada o elementach odkrytego wraku:
,,Jeden z najstarszych wraków łodzi klepkowych odkrytych dotąd w Polsce znaleziono w Parsęcie w rejonie Budzistowa. Pozostałości dużej jednostki pływającej datowane są na pierwszą połowę XI wieku i stanowią ważne świadectwo znaczenia Budzistowa jako ośrodka portowego we wczesnym średniowieczu.
Wrak zalegał w korycie Parsęty. W trakcie badań odsłonięto duży fragment stępki oraz niezwykle rzadki element związany z mocowaniem wiosła sterowego po prawej burcie kadłuba. Znalezisko to ma szczególne znaczenie, ponieważ elementy wyposażenia dawnych jednostek pływających odkrywane są znacznie rzadziej niż części samej konstrukcji kadłuba.
Datowanie wraku na pierwszą połowę XI wieku pozwala zaliczyć go do grupy najstarszych znanych wraków łodzi odkrytych dotychczas na terenie Polski. Jednostka została wykonana w technice charakterystycznej dla wczesnośredniowiecznego szkutnictwa słowiańskiego. Poszycie kadłuba łączono za pomocą drewnianych kołków, a połączenia pomiędzy mocowanymi na zakładkę pasów poszycia uszczelniano mchem.
Odkrycie dużej jednostki w Parsęcie pokazuje, że rzeka pełniła w tym okresie ważną funkcję komunikacyjną i transportową. Jednocześnie wzmacnia tezę, że Budzistowo było w pierwszej połowie XI wieku istotnym ośrodkiem portowym, związanym z żeglugą, transportem oraz wymianą towarową.”
Ponieważ zaprezentowane niedawno znalezisko cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, muzealnicy stworzyli wizualizację z lokalizacją takiego gniazda steru. Służyło ono do umieszczania w burcie łodzi specjalnego wiosła, dzięki któremu możliwe było sterowanie jednostką.
Takie rozwiązanie jest zastosowane jest w jednostce „Orzeł Jumne”, (replice łodzi z Kamienia Pomorskiego datowanej na 1134 rok), którą pływa kapt. Jarosław „Jerry” Bogusławski w Skansenie Słowian i Wikingów w Wolinie.
Warto podkreślić, że pozyskane daty z zachowanych eksponatów, pozwalają umiejscowić odkryte eksponaty w okresie rodzącej się potęgi grodu kołobrzeskiego, który powstał nad Parsętą zaledwie kilkadziesiąt lat wcześniej, pod koniec IX wieku. Już wówczas żegluga i rybołówstwo było bardzo ważne dla tutejszej gospodarki. W XI wieku natomiast umacniała się pomorska państwowość z Kołobrzegiem jako stolicą nadbałtyckiego księstwa. Na początku XII wieku Kołobrzeg zdobył Bolesław Krzywousty, a Gall Anonim zapisał słowa słynnej piosnki wojów, której fragment brzmi: „Ojcom naszym wystarczało, jeśli grodów dobywali, a nas burza nie odstrasza ni szum groźny morskiej fali”.